Zaloguj się! | START | GALERIA | FORUM | LINKI | DOWNLOAD | KONTAKT | piątek, 10 września 2010
Muzyka z HB
Menu główne
Strona główna
Logowanie
Bannery
Linki
IRC
FORUM
Działy artykułów
Działy newsów
Download
Rekomenduj nas
e-mail
Reklama
Helbreath
Info o serwerze
Załóż konto
Odzyskaj konto
Symulator Postaci
Tabela Poziomów
Generator Imion
Dodatki
Strona główna
O Nas
Fotki z gry
Kontakt
Humor
Twoja Komórka
Emulator WAP
Wyniki LOTTO
Snikers
Kwiaciarnia Internetowa
Zakłady Sportowe
NHTS Katalog Stron
Sennik
Reklama
Serwery wirtualne
Mini Toplista Ciekawych Stron
Nagrody
SKLEP
Dowcipy > Różne Dodaj Dowcip

strony: [1] [2] , dowcipów: 12

dodał(a): Admin
- Biorą?
- Nie bardzo.
- Złapał pan coś?
- Jednego.
- Gdzie jest?
- Wrzuciłem go do wody.
- Duży był?
- Taki jak pan i też mnie wkurw*ał !!!!
Oceń: | ocena: 5 | głosów: 1
dodał(a): Admin
- Patrycja, po litrze to z ciebie nawet niezła laska...
- Roman, ochujałeś? To ja, Bronek!



Oceń: | ocena: 6 | głosów: 1
dodał(a): Admin
Facet miał trzy przyjaciólki. Jednak tylko jedną mógł wybrać za żonę. Postanowił, więc każdej dać po 2000zł. Chciał sprawdzić co każda z nich z tym zrobi.
Pierwsza pobiegła od razu do fryzjera, kupiła sobie też nowe ciuchy. Przyszła do faceta i mówi, że to wszystko dla niego, bo go kocha.
Druga kupiła mu zestaw Cyfra plus i kilka skrzynek piwa. Przyszła do faceta i mówi, że to wszystko dla niego, bo go kocha.
Trzecia zainwestowała pieniądze, zarobiła więcej, zainwestowała znowu i znów zarobiła. I tak kilka razy. Dorobiła się majątku, przyszła do faceta i mówi, że to wszystko dla niego, bo go kocha.
Po namyśle facet wybrał kobietę z większym biustem. Jaki z tego morał?
...że faceci w przeciwieństwie do kobiet nie lecą na kasą!



Oceń: | ocena: 3 | głosów: 1
dodał(a): Admin
Franek chleje wódę z Jankiem u niego w domu. Patrzy, a na ścianie wisi metalowa miednica. Pyta Janka:
- A co to jest?
Janek na to:
- Zegar z kukułką.
- Co Ty gadasz, jak to działa? - pyta Franek. Na to Janek bierze pałę bejsbolową i jjjjak nie walnie w tę michę! Micha drży, okrutnie hałasując. W tym momencie zza ściany ktoś krzyczy:
- Ku-ku-kurwa, wpół do czwartej rano jest!



Oceń: | ocena: 5 | głosów: 3
dodał(a): Admin
Któregoś lata zapanowała w kraju wielka susza. Słońce spaliło zboża we wszystkich PGR-ach, tylko w jednym udało się znakomicie. Powołano więc specjalną komisję ministerialną, która na miejscu miała sprawdzić fakty.
Przyjeżdżają i widzą dorodne, pełne kłosy.
- Dyrektorze, jak rozwiązaliście problem wody?
- Wodę dostarczamy rurami.
- A gdzie one są?
- O, właśnie idą z wiadrami.
Oceń: | ocena: 3 | głosów: 1
dodał(a): Admin
Mężczyzna na plaży zachodzi do stanowiska ratowników.
- Panowie ratownicy, nie macie przypadkiem zapałek?
- Proszę oto zapałki. Daj Pan papierosa, zapalimy.
- Proszę bardzo - mężczyzna częstuje ratowników papierosami. Zapalają, przez chwilę delektują się aromatem tytoniu.
- Jak leci, panowie? Jakie nastroje? - pyta.
- No, tak sobie. Pracujemy pomalutku...
- Lato w tym roku okropnie gorące, oddychać nie ma czym...
- Strasznie. Spaliliśmy się przy tej robocie od tego cholernego słońca, upały, upały... Koszmar!
- A płacą chociaż dobrze?
- Żartujesz Pan? Ledwo można związać koniec z końcem...
- Taa i te ceny złodziejskie...
- Taa. Ciężko. Ale chłopaki, przyszedłem do Was w konkretnej sprawie. Przykro mi, że i ja wam głowę zawracam, ale tam, gdzie ta zielona boja, teściowa mi się topi...



Oceń: | ocena: 5 | głosów: 2
dodał(a): Admin
Po randce:
- Czy odprowadzisz mnie do domu, Romanie?
- Tak, wzrokiem...
Oceń: | ocena: 5 | głosów: 1
dodał(a): Admin
Rozmawia dwóch dresów.
- Co robisz na sylwestra?
- Jeszcze nie wiem ale chyba klatke i bicepsa.



Oceń: | ocena: 6 | głosów: 1
dodał(a): Admin
W pewnej mieścinie był piekarz, który piekł pieczywo nienadające się w ogóle do jedzenia. W sekrecie przed nim zebrali się mieszkańcy i postanowili uradzić co z nim zrobić...
Radzą tak kilka godzin i nic nie mogą wymyśleć... w pewnym momencie wstaje kowal, chłop wielki i barczysty jak wól i mówi :
- Może mu jebnę?!...
Na co ludzie mówią:
- Nie no... tak nie można... w końcu mamy tylko jednego piekarza, nie możemy zostać w ogóle bez...
I dalej debatują... za jakis czas znowu wstaje kowal i mówi:
- To może jebnę stolarzowi... mamy dwóch...
Oceń: | ocena: 6 | głosów: 2
dodał(a): Admin
W pewnym supermarkecie klient poprosił młodego sprzedawcę o pół główki sałaty. Niestety chłopak zaczął odmawiać. Klient był nieugięty i bardzo napierał, więc sprzedawca poszedł na zaplecze zapytać kierownika.
Przychodzi i mówi:
- Panie kierowniku jakiś palant chce kupić pół główki sałaty.
W tym momencie obejrzał się, a za nim stoi klient i patrzy na niego, więc szybko dodaje:
- A ten miły pan reflektuje na drugie pół główki!
Kierownik się zgodził, ale potem poszedł do sprzedawcy i mówi:
- Chłopcze mogłeś mieć niezłe kłopoty dzisiaj, ale wykazałeś się opanowaniem i refleksem, potrzebujemy takich ludzi w naszej firmie. Skąd pochodzisz chłopcze?
- Z Nowego Targu proszę pana
- A dlaczego stamąd wyjechałełś?
- Wie pan, to miasto bez przyszłości, same dziwki i hokeiści.
- Hmmmm, moja żona pochodzi z Nowego Targu!
- Taaaak? A na jakiej gra pozycji?
Oceń: | ocena: 5 | głosów: 2
strony: [1] [2] , dowcipów: 12

Polecamy
Złoty Klub
Zdobywaj punkty i otrzymuj za nie ebooki, bez wyjmowania pieniędzy z portfela!
szczegóły>>>
Kalendarz
Wrzesień
Nd Pn Wt Sr Cz Pt So
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930 
Zaprojektuj Koszulkę
Zabawne Koszulki
Najczęściej czytane
Potworki występuj...
FAQ
Podstawowe info d...
Info o serwerze.
Potworki występuj...
O nas !!!
Kontakt z nami
Współpraca
Inne stronki o HB
Historia HB
Ciekawe Strony
Darmowe ebooki
Sporo ciekawych gier
Zakłady Sportowe
Twoja Komórka
Zabawne Koszulki
Loga i Dzwonki
NHTS Katalog Stron
Darmowy Hosting NET4U
Programy Partnerskie
Ankieta
Od jak dawna grasz w HB?
Dopiero zacząłem
Kilka miesięcy
Kilka lat
Nie gram w Helbreath

[wyniki | ankiety]
Nasz Banner
Witaj Przyjacielu!
Statystyki
statystyka
http://www.legionofhelbreath.friko.pl/

© 2005 LOHTeam. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Powered jPortal